Generacja XYZ wyzwaniem dla nauczyciela

Nowym wyzwaniem naszych czasów jest rozwijająca się technologia komputerowa, a właściwie rewolucja technologiczna, w jakiej przyszło nam żyć.

Czy tego chcemy, czy nie, czy nam się to podoba, czy nie – to się po prostu dzieje. Ludzie zostali podzieleni i nazwani generacją Baby Boomers i XYZ i już. Zmiany zachodzą tak szybką, że różnica dziesięciu lat między pokoleniami może stać się obecnie przepaścią wartości, potrzeb i umiejętności nie do przeskoczenia.  Jak się w tym wszystkim odnaleźć?

Rola nauczycieli jest tym trudniejsza, że to on ma mieć wpływ na rozwój młodych ludzi z pokolenia Y i Z i pomóc im odnaleźć się w nowym świecie technologii ciągle rozwijającym się w zawrotnym tempie. W tempie, które nie pozwala nam dzisiaj stwierdzić jak będzie wyglądał świat pracy i świat w ogóle za 20 lat!

Ale jak my nauczyciele – mieszanka pokoleń Baby Boomers, X i Y, z czasów, gdy nowością były telewizory, a potem płyty CD, wielkie telefony komórkowe i komputery z gigantycznymi ekranami po obcujących z telefonami, laptopami i aplikacjami mamy nadążyć za młodymi ludźmi, którzy z telefonem komórkowym i laptopem po prostu się urodzili i żyją w sposób zupełnie naturalny w dwóch światach – wirtualnym i rzeczywistym?

Nie jest to z pewnością zadanie łatwe, nauczyciel nie tylko musi na bieżącą dokształcać się z nowych technologii, co nie przychodzi mu tak łatwo jak jego podopiecznym. Musi też zrozumieć jak bardzo się różnimy – powtarzając utartą cliche „ach ta dzisiejsza młodzież” powinniśmy pamiętać, że oni nierzadko nie zawahają się zapytać o powody narzuconego im zadania, bo takie mają wbudowane potrzeby, będą dbać o swoje prawa do upadłego, bo tego ich nauczono w domu, a zarazem będą potrzebować pochwał za najprostsze wykonane zadania z taką prędkością i częstotliwością, z jaką pojawiają się lajki pod postami na Facebook’u.

Co to dla nas oznacza – oznacza to tyle, że musimy jakoś dogonić pędzące zmiany i pomóc ile w naszej mocy odnaleźć się dzieciakom w nowym świecie i w przyszłości na rynku pracy.

My dysponujemy wiedzą i mądrością, której młodzież nie posiada. My wiemy, że technologia służyć może nie tylko do zabawy, ale też do pracy. Wiemy, że Internet jest kopalnią wiedzy, ale też pojawiają się w nim nieprawdy i niebezpieczeństwa. Naszym zadaniem jest umiejętnie i rozsądnie przekazać tę wiedzę uczniom. Wymagać to od nas będzie sporego wysiłku, przyrównanego nieco do uczenia się nowego języka czy nauki pisania od nowa, ale musimy taki wysiłek podjąć w trosce o naszych podopiecznych, których los mamy, jakby na to nie patrzeć w rękach.

Pamiętajmy też o jednej ważnej rzeczy, w nowych czasach przestaliśmy być jedynym źródłem wiedzy – źródła wiedzy są w wirtualnej chmurze, my staliśmy się niejako dyrygentem stojącym na straży umiejętnego z nich korzystania.

Potrzeby edukacyjne, przed jakimi stoimy to poszukiwania, krytyczne spojrzenie, kreatywność i umiejętność pracy zespołowej i to nie tylko w sali lekcyjnej, ale i w świecie wirtualnym. Nie zapomnijmy o tym, co jest tak ważne dla ludzkości, czyli empatii i etyce w codziennym życiu. Uff, jak to wszystko ogarnąć w 24 godziny? Powoli i skutecznie, bez popłochu i z wrodzoną nam intuicją.

Odsyłam Was do ciekawej pozycji wydanej dla nauczycieli przez UNESCO – niestety w języku angielskim – ale, od czego jest tłumacz tekstów gogle, o którym pisałam tutaj?

Jeszcze na koniec piękny i prosty przykład z tejże pozycji, pokazujący jak można korzystać z dobrodziejstwa współczesnego świata na lekcjach WF – po pierwsze możemy nagrać ucznia i przeanalizować jego ruch w trakcie wykonywania np. rzutu do kosza – jeśli nie przy wszystkich to indywidualnie wysyłając uczniom przeanalizowany klip, po drugie może przeanalizować nagrania sportowców, a to już spokojnie na forum. Dodatkowo możemy pokazać pracę serca i jak szybko dochodzi ono do normy po wysiłku korzystając z symulacji on-line itd. Wszystko to może być oczywiście zadane, jako praca grupowa, której wynikami młodzież podzieli się na forum.

Ten przykład podałam celowo, bo lekcje WF wydają się nie mieć nic wspólnego z technologią, a jeśli one mają, to poruszcie wyobraźnię, jakie możliwości daje Wam ona na innych przedmiotach!

To tyle na dzisiaj, chociaż myślę, że wrócę do tematu niebawem…

Korzystałam z:

UNESCO ICT Competency Framework for Teachers; 2015

4 value.com „Komunikacja XYZ, czyli jak zapobiec wojnie światowej w firmie.”

stapler.pl „Litery dzielące generacje – o różnicach pomiędzy pokoleniami ZYZ.” 

Zdjęcia z : pixabay.com

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s