Blogowe przygody szkolne, czyli jak wykorzystać bloga w edukacji?

Mówią, że pasja nauczyciela przekłada się na jego pomysły szkolne. I pewnie tak jest. Bo skoro czytacie tego bloga, to znaczy, że ja napisałam go z przyjemnością, którą zwiększa Wasza obecność tutaj. Ale zaczęło się od bloga podróżniczego, bo podróże to moja kolejna namiętność.

Od tych blogów, a właściwie od podróżniczego zaczęłam wykorzystywać blogowanie w szkole. Może nawet zaczęło się wcześniej – pierwszego bloga założył mi uczeń. Dopiero po odkryciu wordpress’a założyłam bloga ja.

Dlaczego blog w szkole

Pomysł był następujący – wykorzystajmy znajomość angielskiego i przełóżmy ją na artykuły, na tematy, które są bliskie uczniom. Tak to się zaczęło – powstał Merkuriusz .

Przez pierwszy rok miałam grupę reporterów na tak zwanym kółku, które było punktem wyjściowym do wpisu uczniów. Czasami był to ciekawy temat, czasami film, a czasami spotkanie z pisarzem lub reporterem, na które chodziliśmy.

Nigdy nie narzucałam uczniom tematów. Pisali sami, bo chcieli, czasami dawałam szeroki zakres tematyczny do wyboru – sportowy, naukowy, o szkole, o naszym mieście, o podróżach, o pasjach itd. Z czasem uczniowie wiedzieli, że jest to też koło ratunkowe i mogą zdobyć ocenę dodatkową, albo po prostu zdobyć ocenę.

Powstał z tego wszystkiego piękny, myślę blog gimnazjalistów, który czytał cały świat. I chociaż blog jest już zamknięty od kilku lat, ciągle ktoś z jakiegoś zakątka świata „lajkuje” wpis lub zaczyna go „śledzić”. Taka historia…

Zajęcia z blogowania

Przez rok prowadziłam też w szkole zajęcia z blogowania, takie niby zajęcia z dziennikarstwa, pisania, recenzowania. Czy się powiodły? Z ręką na sercu, chyba nie do końca, część osób wpadła po uszy – odkryłam dziennikarza sportowego, osoby piszące własne blogi i osoby z „lekką ręką” do opowiadań. Jednak zajęcia miały mały zasięg i po roku je zawiesiłam. Tak czy inaczej powstał z tego ciekawy materiał Sprawy Ważne i Nieważne. Innymi słowy – warto było!

 

eTwinnig

Na dwóch projektach z eTwinning’u wykorzystaliśmy z innymi nauczycielami blog do gromadzenia naszych działań – super sprawa.

Jakie platformy

Ja przyzwyczaiłam się do wordpress, ma podstawową wersję darmową, z dosyć dużą pojemnością. Jej mankamentem są reklamy, ale nie jest nimi zbyt mocno zaśmiecona.

Z inną stroną z jaką się zetknęłam na cudownych zajęciach w Szkole Mistrzostwa Edukacyjnego, była strona pl.wix.com – bardzo ładne „skórki” , ładnie się prezentująca.

Strony, której nie próbowałam to blogspot.com. Widzę jednak, że wiele osób z niej korzysta, więc pewnie jest prosta do prowadzenia.

Jest jeszcze wiele innych możliwości, wystarczy poszperać i wybrać coś co nam pasuje.

Marzenie

Jednak moim marzeniem jest stworzenie takiego bloga, który stanie się początkiem wspaniałej przygody uczniów zainteresowanych pisaniem, reportażem, fotografią i fotoreportażem.

Zaczęłam już nad tym pracować, więc trzymajcie kciuki!

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s