Skype i zwiedzanie, czyli Rosa Ferreira w akcji

W tym roku pomimo tego, że jestem człowiekiem drogi z wielu powodów, ale też i tego ogólnoświatowego jakim jest covid-19 postanowiłam zatrzymać się i pożyć życiem tu i teraz o bardzo wąskim zasięgu.

Dzięki Rosie już drugi raz powędrowałam we wspaniałym międzynarodowym towarzystwie po portugalskim miasteczku tym razem w regionie Algarve.

To był wspaniały czas, dzięki któremu będąc w swoim ogródku byłam jednocześnie w Albufeira.

Wycieczki wirtualne to wspaniała propozycja dla naszych uczniów – na język angielski, ale też na geografię, historię, godzinę wychowawczą, etykę i inne przedmioty. Pamiętajcie o tym, gdy wrócicie do szkół!

This year I decided to stay close to my family and go only to close and peopleless places. You know I love travelling and moving but sometimes we have those moments of break…

Thanks to Rosa Ferreira I was able to walk along Albufeira in Algarve in Portugal. It was also a walk of international friendship because on this walk were a lot of educators whom I know from common projects. This is one of those great things in education and Microsoft that connect people all around the world. I love it!

So remember about virtual trips when you return to schools – they are great adventure for our students too.

Podróże w roku 2020

Po sprawdzeniu egzaminów, mogę wreszcie powiedzieć o początku wakacji. Chociaż czas od marca jest tak dziwny i nierealny, że tak naprawdę nie wiem gdzie się co zaczyna.

Tak czy inaczej biorąc pod uwagę, że jest lipiec pora rozpocząć podróże. W tym roku z lękiem, lub po prostu po okolicy, albo… wirtualnie.

Zapraszam Was dzisiaj do mojego artykułu na blogu National Geographic Learning, a w nim na podróże wirtualne z zasobami National Geographic i wykorzystaniem Genual.ly – będzie ciekawie! Genially.ly poza tym, że mieści w sobie dużo atrakcji nadaje się do zabawy dl dzieci. Sprawdźcie sami.

Wirtualne (Genial.ne) wakacje 2020 z National Geographic

Dodam, że Genial.ly zainspirowane zostało zajęciami on-line z Agnieszką Halicką

Niezwykłe grono MIEE Expert – Skype w Porto – MIEE Expert Teachers on a Trip

Właśnie skończyłam dwugodzinny wirtualny spacer po Porto, na który zabrała nas nauczycielka Rosa Ferreira – MIEE Expert z Portugalii.

To był wyjątkowy spacer, na którym byliśmy na Skype my nauczyciele MIEE z najróżniejszych stron świata. Łączyła nas wspólna pasja, cudowny spacer i covid, który dotknął każdy z naszych krajów.

Niesamowite, że mogliśmy przejść przez te wszystkie piękne miejsca starego miasta i pożegnać się przy wyjątkowym moście Ponte de D. Luis nad rzeką Duoro.

To było tak niesłychane przeżycie, że rozmawialiśmy chyba jeszcze z piętnaście minut patrząc na rzekę z nabrzeża Gaji, z widokiem na Porto, most i zabytkowe statki transportujące dawniej beczki ze słynnym winem porto.

W takich chwilach moje serce rośnie – odczuwam niezwykłą więź jaka łączy nauczycieli, ludzi, świat.

Na koniec tylko jeszcze powiem, że każdy z nas miał oczywiście inną porę dnia – Kim na przykład po spotkaniu kładła swoją córeczkę spać. Po takim spacerze będzie z pewnością dobrze spała!

Thanks to Rosa Ferreira I have just finished an extraordinary trip around Porto. She took us educators for a two hour trip so we visited the most important places from the city walking up and down the hills and finishing at Duoro river. We walked over the amazing Ponte de D.Luis bridge and went towards Gaia Nova to have a long, long chat about everything. The view from that place is once again amazing – you see the whole embankment of Porto and its hills with pisturesque tenements – on the river just in front of us a beautiful antique boat pitching.

It was amazing to meet. The atmosphere was so warm – we had such a wonderful time together thanks to Rosa. We all have to stay at homes nowadays because of covid so this trip made us really happy. And the companion of teachers from all over the world – so exceptional!

Time of the event was different in all the places so for example Kim was going to bunk her small daughter for the night just after our meeting! Sleep well dear girl 😊

 

What do you know about viruses – lekcja na Wakelet

Pomyślałam, że warto na angielskim pouczyć troszkę biologii. Skoro mamy czasy pandemii i walczymy z koronawirusem, warto przybliżyć uczniom wirusy i słownictwo z nim związane.

Dzięki tym zadaniom, tak sobie wyobrażam uczymy też uczniów, by korzystali ze znajomości języka angielskiego i poszukiwali odpowiedzi na stronach prowadzonych przez specjalistów.

Ale na tym kończę i dzielę się z Wami moją lekcją on-line na Wakelet 

Zapraszam!

What do you know about viruses

Fantastyczne zadania z Wordwall

Dzisiaj pokażę Wam krótko, jak i gdzie można robić mnóstwo fajnych zadań, dla dzieci i młodzieży, łącznie z krzyżówkami i grami.

To miejsce to Wordwall!

Jest bardzo proste, jedyne co musicie wiedzieć to jakie ćwiczenie chcecie zrobić i jak można je skonstruować – czy poszukiwanie par, czy dopasowywanie do grupy, czy krzyżówkę, czy jeszcze inne sposoby sprawdzenia wchodzą w grę.

Co wtedy?

Rejestrujecie się za darmo i znajdujecie się w takim miejscu – klikacie w „utwórz ćwiczenie”

Otwiera Wam się takie miejsce, w którym możecie wybrać rodzaj zadania, pasujący do Waszego ćwiczenia:

Gdy już zdecydujecie, że będzie to np. „Połącz w pary” klikacie ikonkę i wstawiacie swoje treści

Na koniec klikacie „Gotowe” i faktycznie tak jest!

Teraz możecie jeszcze popatrzeć, jaka wersja ilustracyjna Wam pasuje – możecie dowolnie klikać i sprawdzać jak to wygląda, ponieważ zawsze możecie wrócić do poprzedniej.

Popatrzcie na strzałki – ta z numerem jeden, to właśnie ilustracje – wygląd, a nawet animacja.

Ta druga strzałka natomiast to miejsce dzięki, któremu możecie się podzielić swoim super ćwiczeniem z innymi.

Tutaj i tutaj macie dwie gry. Ta z „Verb patern” jest dla dzieci, dlatego dzielę czasowniki tylko na dwie grupy, chociaż my wiemy, że jest tam jeszcze wiele niewyjaśnionej gramatyki…

Zwróćcie uwagę na jeszcze jedną rzecz, że nawet gdy już wysyłącie zapisaną grę, grający może sobie zmienić szablon, a nawet zrobić test. Jak dla mnie bomba!

Do dzieła!

Pierwsza lekcja angielskiego w sali do gotowania – refleksje (1)

Jakiś czas temu obiecałam, że napiszę o lekcji, którą zrobiłam w sali do gotowania.

Akurat na angielskim przerabiamy rozdział z jedzeniem, więc nastał idealny czas na taką właśnie lekcję.

Uczniów podzieliłam na grupy, w grupach uzgodnić mieli:

– z jakiego kraju potrawę przygotują

– jakie potrzebują składniki i jak wyjaśnić przepis po angielsku

– po przygotowaniu potraw mieliśmy się nimi podzielić i wszystko pięknie opowiedzieć.

Na zajęcia przeznaczyłam dwie godziny lekcyjne wraz z przerwą – w kuchni się gotuje, je i sprząta po sobie.

Tyle teorii i pięknych wizji!

Po wpuszczeniu szczęśliwych uczniów do sali, okazało się, że wpadli w istne szaleństwo radości kucharskiej. Po angielsku nie mogli się zbyt wiele porozumiewać, bo wpadli w wir produkcyjny. Oczywiście, gdy podeszłam do grup, to każda mi pięknie opowiedziała, co będą robili, jakie mają składniki lub co właśnie robią w tej chwili.

Co do krajów były Włochy pizza i pizza i pizza, Francja bezy i ciasteczka.

Pierwsza pizza zniknęła w sposób natychmiastowy przy ostatnim połykanym okruszku przypomniałam grupom, że mają się dzielić, w tym czasie prawdopodobnie za moimi plecami wchłonięte zostało ostatnie ciasteczko, haha.

Dalej było już lepiej – uczniowie opamiętali się i już resztą podzielili. Uff. Wszystko elegancko posprzątali.

Wnioski:

– było super, rewelacyjna lekcja integracyjna

– uczniowie, w szczególności chłopcy odkryli ku swojej radości, że potrafią przyrządzić pyszne dania – czyli pizzę i pizzę 😉

– uczniowie nauczyli się, że po przyjemnościach przychodzi moment na rzeczy trudne, a mianowicie sprzątanie sali

– uczniowie nauczyli się odpowiedzialności za swoje zadania

– nauczyciel zrozumiał, co to jest żywioł

– nauczyciel doszedł do wniosku, że musi dać uczniom do ręki plan działania i wymagań na sali oraz kontrolkę do wypełnienia, która pozwoliłaby na większą ilość angielskiego w kuchni.

Pierwsze koty za płoty, kto nie próbuje, ten się nie uczy i nie popełnia błędów, oraz nie wyciąga z nich wniosków. Powoli szykuję się na następną akcję kuchnia z następną klasą!

Obecnie czekam na pisemne refleksje z zajęć w kuchni – oczywiście w języku angielskim!

 

 

 

 

 

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑