Get Up and Goals! – seminarium i warsztaty on-line

Niedawno zakończyło się seminarium i warsztaty „Rethinking oneself as citizens of the World to respond to the crises of today: From Covid to Climate Change” zorganizowane we Włoszech, w ramach projektu Get Up and Goals! W tym roku oczywiście odbyły się one on-line dzięki czemu mogłam w nich uczestniczyć.

Get Up and Goals! to projekt mający na celu wzmocnienie obecności edukacji globalnej w edukacji formalnej oraz podniesienie świadomości na temat 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju określonych w Agendzie 2030 ONZ w europejskich szkołach. Finansowany jest przez Unię Europejską. Projekt obejmuje 12 europejskich krajów, a w Polsce prowadzony jest przez Stowarzyszenie „Na Styku”.

Bliżej możecie na jego temat poczytać na stronie projektu i może włączyć się do niego, jeśli nie oficjalnie to warto mieć na uwadze cele zrównoważonego rozwoju i uczyć o nich, gdy jest ku temu okazja. Wiadomo, że każdy przedmiot ma swoją specyfikę, ale geografia, WOS, biologia czy języki, albo godzina wychowawcza mają na to miejsce.

Projekt Get Up and Goals!, skupia się na złożonych kwestiach, pytaniach i problemach, którym musi stawić czoła dzisiejsza ludzkość. Takich jak: 

  • Koncentracja na związkach między wymiarem globalnym i lokalnym.
  • Przywiązywanie wagi do różnorodności punktów widzenia.
  • Stosowanie podejścia interdyscyplinarnego.
  • Łączenie przeszłych zdarzeń z dzisiejszymi problemami.
  • Przywiązywanie wagi do punktu widzenia osoby uczącej się.
  • Stosowanie na lekcjach metod nauczania interaktywnego i uczestniczącego.
  • Zachęcanie uczniów do odpowiedzialnych działań w obrębie swoich społeczności na rzecz sprawiedliwego i zrównoważonego świata.

[z: https://www.getupandgoals.pl/projekt]

Wracając do seminarium „Rethinking oneself as citizens of the World to respond to the crises of today: From Covid to Climate Change” – było to fantastyczne przeżycie – bardzo ciekawe wykłady prowadzone przez profesorów Ilvio Diamanti, Piotra Kowzana i Antonello Pasini.

Po wykładach przechodziliśmy do pokojów na Zoomie i dyskutowaliśmy w mniejszych grupach. Warsztaty były w zupełnie maleńkich grupach – dzięki tym podziałom mieliśmy okazję spotkać się i porozmawiać z ludźmi z całego świata zajmującymi się w różny sposób edukacją. Mieliśmy nawet manualne warm-up’y, więc było trochę śmiechu. Niesamowite wydarzenie!

Tego rodzaju międzynarodowe wydarzenia on-line to być może pozytywny efekt uboczny covid-19.

Ważne jest to, że możemy porozmawiać o globalnych problemach, które w pewnym stopniu można rozwiązywać lokalnie, o których powinni wiedzieć wszyscy – my jesteśmy blisko młodzieży i to nasza rola przekazywać im tę wiedzę. Problemy ocieplenia klimatu to nie tylko ochrona środowiska, to zmiana miejsc zamieszkania wielu ludzi i to między innymi rodzi konflikty i migracje. Zrównoważony rozwój to priorytetowe działanie wszystkich ludzi na całym świecie, a w szczególności krajów rozwiniętych, bo to my zanieczyszczamy środowisko w największym stopniu.

Dlatego warto się przyłączyć do projektu lub do szerzenia jego idei i uczyć dla lepszego jutra…

Pamiętniki z kwarantanny – Barbara El

Bardzo ciekawy projekt artystyczny. Lubię między innymi tę ilustrację, pokazującą pustkę i zatroskanie pomimo sympatycznych bohaterów…
Ciągle trwamy wśród pandemii i trudno powiedzieć co będzie dalej. Na razie postanowiliśmy podjąć rękawicę i spróbować uczyć dzieci w szkole. Gdy dzisiaj zobaczyłam na ulicy radosnego malucha z tornistrem natychmiast pomyślałam, że to ważne, żeby wrócić do szkoły na tyle, na ile się da. Ludzie to relacje, jesteśmy istotami społecznymi i musimy walczyć o to by nie zniszczyć relacji. Wiem, że relacje istnieją nie tylko między bliskimi. Wiele podróżowałam i spotykani obcy ludzie zawsze byli skłonni do rozmowy i do pomocy. To wielka sprawa, gdy czujemy po prostu ludzką solidarność i chęć niesienia pomocy innym.

Barbara El Art

Chwilę przed początkiem epidemii rozpoczęła praktyki w aptece przyszpitalnej w Lombardii. Z chwili na chwilę zmieniło się wszystko: wydłużyły się godziny pracy, zmieniły się zadania, rozpoczęło się poszukiwanie niedostępnych nigdzie maseczek i rękawiczek. „To, że jest na prawdę ciężko i źle, widziałam w oczach lekarzy, którzy przychodzili do naszej apteki. Był w nich taki strach, że od dnia, w którym jeden z nich popatrzył na mnie i powiedział, żebym nie chodziła bez maseczki, miałam ją na sobie codziennie.”

**

Mój projekt dotyczy nas. Zapraszam Cię do podzielenia się swoją historią z kwarantanny lub z czasu obecnego. Co się wydarzyło w Twoim życiu? Odpowiedzi możesz udzielić tutaj: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfhvKUEvXLoVmohO5sUuWxiV68c1QhKpFWxXZV-NJZu5XL0Ag/viewform?usp=sf_link

—————————————————————————————————————————————–

A short time before the beginning of the epidemy, she started working in a hospital pharmacy in Lombardy. In a few moments everything changed. „The fact that the situation is really bad and hard was really visible in the eyes of doctors…

View original post 67 słów więcej

Wakelet – wielkie otwarcie

Hej dzisiaj krótko – o wielkim otwarciu nowej możliwości na Wakelet tzw. Space, która umożliwi nam tworzenie wspólnej przestrzeni dla całej klasy.

Wakelet jest kolorowy, pięknie zaprojektowany, mieści wszystko, co tylko chcecie zamieścić – jest więc świetnym miejscem do dzielenia się, oraz przekazywania informacji.

Pracujcie z Wakelet bo warto!

Powrót do szoły w czasach pandemii

Od pewnego czasu zastanawiam się i pewnie nie tylko ja, jak to będzie po powrocie do szkoły. Wiadome jest, że wszyscy się stęskniliśmy za szkołą (sic!), okazuje się, że jest potrzebna i że nauczyciele są bardzo wartościowi i pełnią wyjątkową rolę w życiu społeczeństwa. Wreszcie dostaliśmy mnóstwo pozytywnych opinii i zostaliśmy dowartościowani. Pewnie niekoniecznie musimy o sobie czytać dobrze, żeby mieć poczucie wartości naszego zawodu i osoby w ogóle, ale zawsze to przyjemniej się żyje 😊

To jest to co wydaje się oczywiste. Nieoczywiste jest niestety to w jaki sposób szkoła ma funkcjonować w nowym roku.

Niestety jak zwykle mam poczucie unoszącego się w powietrzu zdania „poradzicie sobie sami”. W poczuciu tym utwierdził mnie dzisiaj przeczytany artykuł. Pisząc to nie mam na myśli, „nie wracajmy do szkoły”. Zastanawia mnie tylko, dlaczego właściwie wszystko zostało zrzucone na dyrektorów i nauczycieli. Dlaczego nie ma nakazu noszenia maseczek przez wszystkich w szkole, dlaczego dyrektor może taki nakaz zalecić, ale nie wiadomo skąd ma te maseczki dla społeczności szkolnej wtedy wziąć? I dlaczego w ogóle ma stawać w sytuacji dodatkowego stresu wobec lokalnego środowiska szkolnego. Sprawy powinny być postawione jasno, klarownie, odgórnie i kropka.

Gdy przeczytacie artykuł, bo trzeba to zrobić, pewnie też przyjdzie Wam do głowy, że są kraje, w których myślenie strategiczne i działania prewencyjne są na niezwykłym poziomie mam tu na myśli Koreę Południową, a w innych idzie się na żywioł. I nie chodzi tylko o Polskę – rozmawiałam ostatnio z nauczycielami z innych krajów Europy i mają niestety te same odczucia co ja, poczucie pozostawienia szkół i nauczycieli samym sobie w nadziei, że przez jakiś czas to będzie się toczyło, a potem się zobaczy.

My nauczyciele wiemy doskonale, że szkoły nie da się porównać, ani ze sklepem, ani z urzędem – u nas jest ludzi naprawdę dużo i u nas jest żywioł. Żywioł, któremu się oznajmia możecie coś robić, ale nie musicie jest jak mała rzeka w czasie powodzi – zrywa mosty…

No cóż bądźmy dobrej myśli, zanieśmy przynajmniej na początek roku szkolnego to czego nam tak bardzo brakuje – dobre relacje. Rozpocznijmy też rok wprowadzając uczniów na drogę edukacji, żeby w razie, odpukać nowego lockdown’u, było im łatwiej na niej wytrwać.

No i miejmy nadzieję, że nasz Rząd jednak nie zaleci, ale nakaże noszenie maseczek w szkole po przeanalizowaniu wydarzeń w Izraelu i Korei Południowej.

Skype i zwiedzanie, czyli Rosa Ferreira w akcji

W tym roku pomimo tego, że jestem człowiekiem drogi z wielu powodów, ale też i tego ogólnoświatowego jakim jest covid-19 postanowiłam zatrzymać się i pożyć życiem tu i teraz o bardzo wąskim zasięgu.

Dzięki Rosie już drugi raz powędrowałam we wspaniałym międzynarodowym towarzystwie po portugalskim miasteczku tym razem w regionie Algarve.

To był wspaniały czas, dzięki któremu będąc w swoim ogródku byłam jednocześnie w Albufeira.

Wycieczki wirtualne to wspaniała propozycja dla naszych uczniów – na język angielski, ale też na geografię, historię, godzinę wychowawczą, etykę i inne przedmioty. Pamiętajcie o tym, gdy wrócicie do szkół!

This year I decided to stay close to my family and go only to close and peopleless places. You know I love travelling and moving but sometimes we have those moments of break…

Thanks to Rosa Ferreira I was able to walk along Albufeira in Algarve in Portugal. It was also a walk of international friendship because on this walk were a lot of educators whom I know from common projects. This is one of those great things in education and Microsoft that connect people all around the world. I love it!

So remember about virtual trips when you return to schools – they are great adventure for our students too.

Podróże w roku 2020

Po sprawdzeniu egzaminów, mogę wreszcie powiedzieć o początku wakacji. Chociaż czas od marca jest tak dziwny i nierealny, że tak naprawdę nie wiem gdzie się co zaczyna.

Tak czy inaczej biorąc pod uwagę, że jest lipiec pora rozpocząć podróże. W tym roku z lękiem, lub po prostu po okolicy, albo… wirtualnie.

Zapraszam Was dzisiaj do mojego artykułu na blogu National Geographic Learning, a w nim na podróże wirtualne z zasobami National Geographic i wykorzystaniem Genual.ly – będzie ciekawie! Genially.ly poza tym, że mieści w sobie dużo atrakcji nadaje się do zabawy dl dzieci. Sprawdźcie sami.

Wirtualne (Genial.ne) wakacje 2020 z National Geographic

Dodam, że Genial.ly zainspirowane zostało zajęciami on-line z Agnieszką Halicką

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑