Dobrych wakacji i radości z życia Wam życzę

Początek wakacji to zawsze powód do radości i chociaż nadal ciężko pracuję sprawdzając testy maturalne i ósmoklasisty to mimo wszystko powoli się uspokaja, a stery książek i papierów zostały uprzątnięte do szafek. Moje myśli płyną znacznie spokojniej nie błądząc po tym co sprawdziłam, co zadałam, co dalej itd. Itp.

Mam czas, żeby pobawić się ucząc i zrobiłam z przymrużeniem oka małego Genial.ly, bo ciągle odkrywam coś nowego – wstawiam go tutaj, żebyśmy wszyscy poczuli się radośnie i wakacyjnie, dzieląc radość z bliskimi.

Dobrych wakacji 😊

Lekcje w Sieci – projekt na lata

W czasie pandemii ruszył bardzo ciekawy projekt Lekcje w Sieci – zamierzeniem twórców Oktawii Gorzeńskiej i Dawida Łasińskiego jest, aby powstała w Internecie baza lekcji, z których mogliby korzystać uczniowie. Oznacza to, że są one tak utworzone, żeby uczeń mógł się nauczyć i sprawdzić swoją wiedzę sam. Projekt, w którym wzięło udział wielu nauczycieli, często tworzących materiały w ramach własnych pasji, blogów, kanałów YouTube.

Oczywiście materiały mogą być równie dobrze wykorzystane na normalnych lekcjach lub Boże uchowaj! Gdyby dalej miała być edukacja zdalna.

Można znaleźć tutaj mnóstwo ciekawie przygotowanych tematów.

Lekcje podzielone są na poziomy edukacyjne i przedmioty. Poziom zaczyna się już od edukacji wczesnoszkolnej!

Edukacja wczesnoszkolna

Przykładem takiej lekcji dla dzieci może być język angielski Marzeny Buszka „Let’s go to the Jungle!”

Jest to lekcja, którą dziecko zdecydowanie może zrobić samo, ale też może zostać wykorzystana w czasie nauczania zdalnego lub w szkole.

Szkoła podstawowa IV-VIII

  • Oto mamy na przykład biologię do szóstej klasy szkoły podstawowej „O przystosowaniu ptaków do lotu” przygotowaną w postaci filmu przez Magdalenę Jarzębowską tworzącą lekcje na kanale YouTube – JAKU Edukacja przyrodnicza 
  • Może chcielibyście zgłębić geografię przygotowaną przez Weronikę Hańczyk pt. „Pogoda, a klimat” 

Warto zajrzeć!

Liceum

 

Szkoła pasji

Zamierzeniem tej części jest rozwijanie kreatywności. Znajdziecie tutaj między innymi lekcje STEAM, albo lekcje artystyczne.

Baza

Jak widzicie jest  baza, do której warto zaglądać, czy będzie się rozrastać? Zobaczymy 😊

 

 

Zaproś mnie na swoją lekcję – niezwykły rok i niezwykły projekt

Rok szkolny 2019/2020 będziemy wszyscy pamiętali do końca życia. Zamknięcie w domach, nauczanie zdalne, ograniczenie spotkań, wyjść i wszystkiego.

My nauczyciele rzuceni na głęboką wodę wirtualnej edukacji uczyliśmy się sami i od siebie nawzajem, żeby podołać wyzwaniu.

W pewnym momencie powstał niezwykły projekt „zaproś mnie na swoją lekcję”, czyli inicjatywa nauczycieli, którzy proponowali lekcje innym nauczycielom. Wymiana lekcji pomiędzy nauczycielami z całej Polski.

Ten niezwykły pomysł zainicjowały Irmina Żarska nauczycielka języka polskiego z Prywatnej Szkoły Podstawowej im. T. Halika w Redzie i autorka bloga Irmina Żarska oraz Magda Krajewska. Ich pomysł przerodził się natychmiast w niesamowitą akcję nauczycieli z całej Polski.

Można było zaprosić nauczyciela każdego przedmiotu, ale też nauczycieli podróżujących, proponujących techniki uczenia się, promujących regiony Polski, a nawet proponujących lekcje w języku angielskim

W tym roku nie mam wychowawstwa, więc wydawało mi się, że nie mogłam na angielski zapraszać nauczycieli nie prowadzących lekcji w języku angielskim, ale nie wytrzymałam!

I tak była u mnie Joanna Guze z przepięknymi lapbookami dla klasy siódmej, które można wykorzystać do wszystkiego! Wspomniała tez o pudełkach edukacyjnych, które są zachwycające.

Ewa Przybysz-Gardyza, która opowiedziała moim pierwszym klasom liceum jak się uczyć słówek, zarówno używając metod klasycznych takich jak na przykład fiszki, lub zwykłe kartki i za pomocą metod cyfrowych takich jak gry lub mapa myśli.

Tomasz Talpin – ze statystyką, ale wytłumaczoną za pomocą kostek do gry, dzięki którym zrozumienie prawdopodobieństwa zdarzeń stało się proste jak dwa razy dwa! Niestety lekcja zamówiona na koniec roku szkolnego przeprowadzona została tylko dla mnie i jednego ucznia.

Nie udało mi się oczywiście zaprosić wielu osób, ale konkurencja była duża!

Na szczęście na przykład Edyta Piskor nakręciła super wspaniały film instruktażowy, który można obejrzeć na grupie i że tak powiem zastosować już w przyszłym roku metodę Adam Słodowego „Zrób to sam”.

Dla odmiany ja jako osoba kochająca i tęskniąca za podróżami przygotowałam lekcję o drodze do Santiago de Compostela i niezwykłej Islandii, którą powinno się odwiedzać na lekcji geografii 😉

 

To co chciałabym dodać jeszcze to refleksja, że niesamowite było w nauczaniu zdalnym jak bardzo zbliżyliśmy się do siebie i jak bardzo współpracowaliśmy. To przepiękne doświadczenie!

Sieciowanie nauczycieli, o co w tym chodzi

Sieciowanie nauczycieli to, powiem żartem – genialny efekt uboczny Facebook’a.

Chodzi po prostu o to, że dzięki najróżniejszym grupom czy fanpage’om blogów nauczyciele spotykają się ze sobą wirtualnie, znają lubią, inspirują, wspierają chociaż nigdy nie widzieli się w realu.

Jest to genialny przepływ informacji, przekazywanie sobie pomysłów, czy szybka metoda ogłoszenia akcji, webinariów, szkolenia. Innymi słowy same zyski.

Jakaż jest też radość, gdy nagle spotkamy się w realu przy okazji ogólnopolskiej konferencji czy szkolenia.

Każdy z Was oczywiście wybiera sobie różne własne grupy, zależnie od tego jakiego przedmiotu uczy, czy czego chce się dowiedzieć.

Podam kilka linków, które ja lubię:

Pozytywnie zakręcony Pan Belfer z Internetów 

– potęga energii, pomysłów, pomocy inspiracji – jeśli ktokolwiek nie był, musi zajrzeć!

 

Edumiesiąc – kopalnia przeciekawych webinariów, na których spotkacie ludzi ważnych dla edukacji, posłuchacie o ważnych tematach i z pewnością się zainspirujecie – no i … nie trzeba czytać – można słuchać!

 

Zaproś mnie na swoją lekcję – grupa, która powstała entuzjastycznie dzięki pomysłowi Irminy Żarskiej i Magdy Krajewskiej w ostatnich miesiącach, w której uczestniczę od początku, bo mnie zachwyciła – możecie stworzyć lekcję, opowieść dla dzieci z najodleglejszych miejsc Polski, ale też zaprosić innych nauczycieli do siebie. Ja wykorzystałam obydwie opcje. Wszystko to dzięki Skype, Zoom, Teams, czy innej platformie, na której prowadzicie lekcje on-line.

 

Nauczyciele języka angielskiego – oczywiście język angielski, bo jakże by inaczej, skoro go uczę

National Geographic Learning Polska – skoro jestem certyfikowanym nauczycielem National Geographic i anglistą nie mogłabym nie zaglądać tutaj

 

Lekcja wychowawcza – każdy z nas nauczycieli jest wychowawcą – to jest miejsce, w którym znajdziecie tysiące pomysłów, porad, a nawet wsparcie

 

Grupa eduzmieniaczy, bo przecież od tego się zaczęło! Gromadzi wielu nauczycieli wszystkich przedmiotów, którym bliska jest zmiana edukacji na lepsze.

 

Digitalni i kreatywni – nauczyciele z pasją – grupa, na której dowiecie się dużo o przeróżnych narzędziach cyfrowych

 

MIEE Poland  – skoro jestem Microsoft Innovative Educator Fellow to należę i do tej grupy i zapraszam Was gorąco, żeby do MIEE, czyli edukatorów Miscrosoft przystąpić, bo wiele się tutaj ciekawych rzeczy dzieje i wiele można się nauczyć. Strona jest zgamifikowana, więc wciąga.

 

Genially – bo mnie zafascynowało, no i jak nie zrobisz sam, to inni Ci podarują. Tak to na genially działa, jeśli się nie wykupi „pro”.

 

On-line dzielmy się edukacją – grupa, maleńka założona przeze mnie w nocy pod wpływem koronawirusa i nauczania zdalnego, ale przecież muszę o niej napisać, bo moja 😊

 

Znajdziecie oczywiście wiele fanpage’y, ja wspomnę o dwóch

 

Oktawia Gorzeńska – edukacja, rozwój, zmiana– wiadomo zaraża wszystkich energią i pracowitością, a na jej blogu znajdziecie wiele ciekawych wpisów o szeroko pojętej edukacji.

 

Educational Eden – Joanna Obuchowska – bardzo ciekawy blog Joanny Obuchowskiej wiecznie w edukacyjnej podróży, niezwykłe opowieści z całego świata, pomysły, mądrość. Zazdroszczę po prostu 😊

 

Resztę Waszych stron, czy fanpage’y  znajdziecie sami – bo każdy z nas czego innego przecież szuka!

 

 

 

Niezwykłe grono MIEE Expert – Skype w Porto – MIEE Expert Teachers on a Trip

Właśnie skończyłam dwugodzinny wirtualny spacer po Porto, na który zabrała nas nauczycielka Rosa Ferreira – MIEE Expert z Portugalii.

To był wyjątkowy spacer, na którym byliśmy na Skype my nauczyciele MIEE z najróżniejszych stron świata. Łączyła nas wspólna pasja, cudowny spacer i covid, który dotknął każdy z naszych krajów.

Niesamowite, że mogliśmy przejść przez te wszystkie piękne miejsca starego miasta i pożegnać się przy wyjątkowym moście Ponte de D. Luis nad rzeką Duoro.

To było tak niesłychane przeżycie, że rozmawialiśmy chyba jeszcze z piętnaście minut patrząc na rzekę z nabrzeża Gaji, z widokiem na Porto, most i zabytkowe statki transportujące dawniej beczki ze słynnym winem porto.

W takich chwilach moje serce rośnie – odczuwam niezwykłą więź jaka łączy nauczycieli, ludzi, świat.

Na koniec tylko jeszcze powiem, że każdy z nas miał oczywiście inną porę dnia – Kim na przykład po spotkaniu kładła swoją córeczkę spać. Po takim spacerze będzie z pewnością dobrze spała!

Thanks to Rosa Ferreira I have just finished an extraordinary trip around Porto. She took us educators for a two hour trip so we visited the most important places from the city walking up and down the hills and finishing at Duoro river. We walked over the amazing Ponte de D.Luis bridge and went towards Gaia Nova to have a long, long chat about everything. The view from that place is once again amazing – you see the whole embankment of Porto and its hills with pisturesque tenements – on the river just in front of us a beautiful antique boat pitching.

It was amazing to meet. The atmosphere was so warm – we had such a wonderful time together thanks to Rosa. We all have to stay at homes nowadays because of covid so this trip made us really happy. And the companion of teachers from all over the world – so exceptional!

Time of the event was different in all the places so for example Kim was going to bunk her small daughter for the night just after our meeting! Sleep well dear girl 😊

 

Uczeń w czasie pandemii

Pozwoliłam sobie popytać uczniów z różnych zakątków kraju i szkół o to jak się czuli, a właściwie nadal czują w czasie nauczania zdalnego. Udział w ankiecie brali uczniowie w wieku 13-18 lat.

Z czym uczniowie mieli największy problem

Zacznę od pytania wielokrotnego wyboru

Z czym uczniowie mieli największy problem. Tutaj po prostu wstawię Wam słupki.

Zwróćcie uwagę, że największym obciążeniem była dla nich duża ilość zadań – uczniowie mówili mi, że czasami nie potrafią „dogonić końca zadawanych im prac”, bo gdy już coś skończyli i wydawało się im, że mogą odetchnąć, to nagle okazywało się, że w wirtualnej klasie czekały już nowe zadania…

Trudne było dla nich zmotywowanie się – to jest pewnie wielka różnica – czy jesteśmy w realu, czy w domu z komputerem.

Wstawanie z łóżka nie należało do prostych – kto z Was nauczycieli nie miał ucznia pod kołdrą!

Jak się uczniom uczyło i co z gospodarowaniem czasem

Czy nauczyciele sprostali zadaniu

Oczywiście ciekawiło mnie, czy uczniowie uważają, że nauczyciele poradzili sobie z tą jakże trudną i nową sytuacją, która spadła na wszystkich jak grom z jasnego nieba. I popatrzcie:

Co się uczniom podobało

Wybrałam najciekawsze rzeczy, które uczniom się podobały, bo dużo rzeczy im się podobało:

  • Mogłam słuchać muzyki na lekcjach, sprawdzianach itp.
  • To ze oceny mi się poprawiły od czasu zajęć online
  • Więcej czasu z rodziną
  • Dodatkowe fajne i interesujące projekty przy których można było się dobrze bawić.😁
  • Najbardziej podobało mi się to że nauczyciele sobie poradzili i ogólnie cała organizacja.
  • Możliwość zdobywania dobrych ocen z aktywności poprzez udzielanie się na lekcji online
  • Możliwość robienia notatek online oraz możliwość korzystania z pomocnych stron online
  • brak zmarnowanego czasu na same dojazdy do szkoły, które bardzo dobijały mnie w wiele sposobów i uniemożliwiały mi naukę, gdyż podróżowanie zajmowało ponad h w każda stronę, a bliżej szkół niestety nie ma
  • To, że mimo tej ciężkiej sytuacji światowej byliśmy w ciągłym kontakcie i to, że nie chodzimy do szkoły nie spowodowało, że straciliśmy ten kontakt.
  • Możliwość poznania nowego sposobu nauczania.
  • Mogłam pracować w swoim tempie, mając ciszę i spokój. W klasie nie jestem w stanie się tak skupić jak we własnym pokoju.
  • Posiadanie większej ilości czasu i własne gospodarowanie czasem – co kiedy chcę zrobić i czas na hobby
  • Więcej czasu na własne pasje niekoniecznie związane z nauką. Można się wyspać. Cisza i spokój we własnym pokoju.
  • Nie bałam się o to, ze będę musiała pójść do tablicy
  • Zauważyłem, że rozumiem więcej materiału z lekcji, bo uczę się w sposób jaki chce i jaki mi pasuje, nie siedzę z nauczycielem w klasie przez 45 minut. Często dostawaliśmy prezentacje i filmy omawiające temat lekcji i na spotkaniu zadawaliśmy pytania i rozmawialiśmy o mniej zrozumiałych rzeczach. Moje oceny się poprawiły i to nie dlatego, że ściągaliśmy czy coś, po prostu miałem więcej czasu na pracę, na której mogłem się skupić cały czas, bez przerwy, że zaraz mam inną lekcje. Zamiast robić zadanie przez te 45 minut, skupieniu się na czymś innym, i jeszcze czymś innym, i na kolejnej lekcji, powrocie do domu i kontynuowania tam gdzie skończyłem, mogłem je zrobić w jednym posiedzeniu, cały czas skupiając się na tym samym temacie. I to mi pomogło, bo łatwiej było mi wyłapać błędy, bo nie byłem rozproszony
  • Odpowiadając jeszcze na pytanie czy łatwiej było uczyć się i zapamiętać materiał w szkole na lekcjach Nie wiem czy były łatwiejsze czy trudniejsze, to zależało jak nauczyciel się przygotował i jak spędził te 30/45 minut lekcji. Na pewno fakt, że w czasie lekcji mogłem sprawdzać informacje w Internecie, był pomocny, bo nie zawsze zrozumiemy nauczyciela i czasem musimy to przeczytać w innych słowach.

Co się nie podobało

Tu padło mniej zdań, ale bardzo często pojawiało się pierwsze z nich:

  • Ilość zadawanych prac
  • Lekcje o bardzo wczesnych godzinach, niepewność co do lekcji z niektórymi nauczycielami (czy się odbędą)
  • Prowadzenie sprawdzianów i kartkówek. Niestety pomimo opanowaniu całego materiały nie byłam w stanie się wyrobić na sprawdzianach, 20/ 30 minut na cały dział i 25 pytań, to zdecydowanie za mało. Oczywiście były to również pytania otwarte bądź na obliczenia.
  • Brak prowadzenia lekcji przez część nauczycieli, tylko zadawanie zadań zostawiając uczniów bez pomocy
  • Ilość materiału który trzeba było opanować samemu
  • momentami za mało czasu między lekcjami on-line, żeby choć na chwilę oderwać się od urządzenia
  • Komplikacje związane ze sprzętem
  • Czasami brak tłumaczenia na dany temat z pewnych lekcji, czasami brakowało sprzętu gdyż jest używany przez wszystkich domowników. Również lekcje online zżerały bardzo duża ilość internetu i czasami nie starczało
  • Kilku nauczycieli nie przykładało się do nauczania online, bo twierdzili, że wrócimy do szkoły i nadrobimy materiał, plus nie przestrzegali swoich godzin lekcyjnych na początku i zadawali nam zbyt wiele prac jak na poziom podstawowy.
  • Za długie lekcje – powinny trwać krócej niż 50 min
  • W kontekście szkoły najgorsze dopiero przed nami, bo nie ma co się czarować, do nadrobienia mamy duże braki
  • Zdalne nauczanie zupełnie nie jest  dla mnie ponieważ brak mi dyscypliny i będąc cały czas w domu czułam, się tak jakby przez ten  cały czas były wakacje.
  • Pytania od nauczycieli w stylu ,,jak sobie radzicie z kwarantanną,, (to mnie zaskoczyło, bo i ja się o to pytałam, haha)

Czy w szkole było lepiej

No i oczywiście spytałam się uczniów o to, czy łatwiej im było w szkole, gdy pracowali na lekcji i o gospodarowanie czasem i rozkładanie materiału do nauczenia się.

Czy szkoła się zmieni ?

  • Myślę, że nauczyciele będą częściej korzystać z Internetu, żeby na przykład zadawać nam pracę domową.
  • Myślę, że tak. Nauczyciele, jak i uczniowie poznali nowe możliwości, czyli nowe programy, w których można pracować. Moim zdaniem będzie teraz więcej pracy w komputerach.
  • Na pewno pod względem czystości i dbania o zdrowie.

I to wszystko o co zapytałam uczniów. Co dodawali od siebie? Albo nic, albo, że fajnie im się odpowiadało – co znaczy, że maja potrzebę porozmawiania o tym co się dzieje, chociaż skrytykowali nas, gdy pytamy o to jak sobie radzą z kwarantanną 🙂

Nauczanie zdalne Microsoft EduDays

Od dłuższego już czasu trwa cykl webinarów pod wspólnym tytułem Microsoft Edu Days na temat nauczania zdalnego, którego doświadczyliśmy w tym roku we wszystkich zakątkach ziemi. Na webinarach międzynarodowych dzielili się swoimi doświadczeniami nauczyciele z całego świata. Miałam wielki zaszczyt wziąć w jednym z nich udział jako prelegent. Można wejść w zapis spotkania tutaj.

To było niesamowite doświadczenie!

Obecnie Edu Days przenoszą się do Polski i 23 czerwca będzie cykl niezwykle interesujących webinarów prowadzonych przez osoby związane z edukacją takie jak Anthony Salcito,  Jacek Pyżalski, Artur Rudnicki, Oktawia Gorzeńska, Edyta Borowicz-Czuchryta, Zyta Czechowska i wielu innych wspaniałych edukacyjnych Mistrzów.

Podczas konferencji przedstawione będą najlepsze rozwiązania w zakresie zdalnej edukacji i ciekawe projekty edukacyjne z Polski i ze świata.

Na pewno warto zaklepać sobie w terminarzu czas!

Więcej informacji i możliwość rejestracji znajdziecie w linku. 

Genially jest genialne

Today Escape Room for everybody who likes such things!

Taki nastał czas rozwoju cyfrowego, że aż trudno mi czasami uwierzyć, że od lockdown’u upłynęły „zaledwie” niecałe 3 miesiące. Każdy dzień przynosi coś nowego. Oczywiście wiąże się to z wytężoną pracą, ale przecież daje to niezwykłą satysfakcję i zupełnie nowe narzędzia w ręku.

Wszyscy na pewno czujecie, że jesteście w zupełnie innym miejscu swoich umiejętności. I to jest wielka wartość dodana.

Ja trochę powskakiwałam na głęboką wodę, ale jako człowiek z Gdyni do morza przyzwyczajony – przeżyłam. Chyba tak mam, że muszę coś robić. Takie ADHD, spokojnie nie usiedzę – po prostu pójdę do lasu.

Po wizytach w innych szkołach ze swoimi lekcjami Skype w ramach projektu „Zaproś mnie na swoją lekcję” usiadłam do Genially i postanowiłam podarować moim uczniom Escape Room z okazji Dnia Dziecka. I jest wykonany z wielkim skupieniem, dużą ilością czasu, ale satysfakcją.

Teraz czekam na relacje uczniów – mam nadzieję, że mój prezent ich nie zamęczy na amen!

Dzielę się tutaj z Wami czytelnikami moim Escape Room’em – może się anglistom przyda.

Liczę na komentarz, polubienie i może link w zamian.

 

Do usłyszenia!

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑